Tworzycie elitarną (tak przynajmniej uważacie) grupę saperów. Musicie WSPÓŁPRACOWAĆ, aby sprostać kolejnym wyzwaniom. Rozbrojenie bomby wymaga DEDUKCJI – który kabelek można przeciąć, a którego lepiej nie ruszać? Wygracie, jeśli przetniecie wszystkie kabelki z wyjątkiem czerwonych! W grze jest 66 misji – każdą z nich możecie rozgrywać wielokrotnie, za każdym razem rozgrywka będzie inna! Pierwsze misje są szkoleniowe – nauczycie się przecinać kabelki. Kolejne misje są coraz trudniejsze (ale nie ma powodów do paniki).
Jak graliśmy:
Co myśli Agnieszka: dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Co myśli Bartek: dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Przygotowanie Nie ukrywam, że gra Bomb Busters jest nieco nieporęczna w temacie przygotowania rozgrywki. A wszystko dlatego, że jest to gra o przecinaniu kabelków i rozbrajaniu bomb. Każdy z graczy (w podstawowej wersji, bo gra ma charakter kampanii-legacy) ma przed sobą na podstawce szereg kafelków-kabelków o odpowiednich numerach, niebieskich, żółtych i czerwonych. No i trzeba je najpierw odpowiednio dobrać, potem przetasować, a na końcu rozłożyć tak, aby inni ich nie widzieli. Tasowanie kafelków jest jednak niewdzięcznym zadaniem, bo one lubią obracać się na tę stronę, która ma być ukryta. Potem już z górki - trzeba odpowiednio oznaczyć na planszy dodane kabelki żółte i czerwone, rozłożyć losowe karty sprzętu oraz nieco znaczników. W grze jest 66 dość różnorodnych scenariuszy, a część elementów jest ukryta w pudełkach i dochodzi w trakcie gry (o nich tu nie wspominam). Zatem trzeba też (na początku) wybrać scenariusz, w który gramy. Karty mają bardzo przyjemną kreskę, rysunki przedstawiającą pluszaki oraz sprzęt. To co mnie gryzie, to plansza główna (na której oznaczane są parametry gry), która wizualnie tu nie pasuje.
Gra W Bomb Busters mamy rozbroić bombę. Aby to zrobić, trzeba przeciąć prawidłowo kabelki niebieskie i żółte, aż pozostaną tylko czerwone. Przecinanie polega na wskazaniu u innego gracza drugiej końcówki kafelka, której końcówkę mamy u siebie. Problem w tym, że są one zasłonięte i jest tylko kilka podpowiedzi: kabelki na podstawkach są ułożone rosnąco, kabelki niebieskie mają wartości 1-12, kabelków w każdym numerze są 4 sztuki, przy jednym z kabelków gracz wskazuje na początku znacznikiem jego wartość, kilka razy można popełnić błąd, jednorazowe karty sprzętu pomagają (ale na starcie są niedostępne). Na pierwszy rzut oka wydaje się to niemożliwe do wykonania, ale w praktyce - patrząc też na działania innych graczy - dedukcyjnie można dojść do tego kto ma jakie kabelki. Gdzie one się znajdują na podstawce to już nieco trudniejsze zadanie. Gra przyciąga właśnie tym, że czy się odgadło czy nie to chce się jeszcze i jeszcze - zwłaszcza, że kolejny scenariusz będzie nieco inny. Gdyby nie to rozkładanie... Warto rozmawiać z innymi o wykorzystaniu sprzętu, bo o swoich kabelkach to oczywiste jest, że nie można nic mówić. No i odczuwalny jest klimat. W znanych grach logicznych, w których nie mamy wiedzy o całości (Turing Machine, Zaginiony Kod, Kryptyda) w tej chyba najbardziej umiałem się wczuć "żeby ta bomba nie wybuchła".
Recenzje gry Bomb Busters na Youtube
Amator Planszówek
Argo nawija
Argo nawija
Argo nawija
Argo nawija
Argo nawija
Argo nawija
Argo nawija
Board Games TV
Gambit TV
Gralaktyka
K20 Pub
Ludzie bez Kallaxa
Ludzie bez Kallaxa
MadzioraGra
Plansze w Parze
Planszowe Newsy
Testing Board Games
Tryb Solo
Zaku BoardGames
Zbyt Wiele Gier
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 8.04 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 8.4 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Bomb Busters wynosi 33%. Spróbuj!
Trudność:
od 10 lat BGG: 2 / 5
Instrukcja:
stron: 8 przyjazna do czytania
Cena:
aktualna: 99 - 186 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i dodaj swoją opinię
klimat: 8 (ocen: 2)
losowość: 1 (ocen: 1)
emocje: 10 (ocen: 1)
niedosyt: 6 (ocen: 0)
estetyka: 6 (ocen: 0)
Dodaj opinię
Wydanie:
autorzy: Hisashi Hayashi rok wydania: 2024 wydano w Polsce: 2025-09-10 wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Graczy:
2 3 4 (rekomendowane) 5
Czas gry:
do 30 minut
Tematyka:
kryminał / dedukcja / zagadki
Tryb:
kooperacja
Elementy:
karty
plansza
żetony / sztony
Rodzaj:
wiedza / opinie | dedukcyjne
wiedza / opinie | logiczne
dynamiczna zmiana gry legacy
Mechanizmy:
scenariusze startowe scenario / mission
stelaż / układanie w pionie
dopasowanie / tworzenie układu
krótka kołderka / ograniczony wybór akcji
zdaj się na szczęście push your luck
głosowanie / obstawianie voting / auction
interakcja pozytywna / wsparcie / wymiana
ograniczona komunikacja communication limits
pozbądź się kart / elementów
Kategorie:
PLANSZEO: Dedukcja, Gra kooperacyjna
BGG: Communication Limits, Cooperative Game, Deduction, Memory, Once-Per-Game Abilities, Real-Time, Scenario / Mission / Campaign Game, Sudden Death Ending, Deduction, Family Games, Digital Implementations: TableTop Simulator Mod (TTS), Mechanism: Deduction – Blind Man-s Bluff
Wymiary:
wielkość pudełka: średnie wymiary pudełka: 27 x 27 x 5 cm koszulki: 63 x 89 mm
dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Przygotowanie
Nie ukrywam, że gra Bomb Busters jest nieco nieporęczna w temacie przygotowania rozgrywki. A wszystko dlatego, że jest to gra o przecinaniu kabelków i rozbrajaniu bomb. Każdy z graczy (w podstawowej wersji, bo gra ma charakter kampanii-legacy) ma przed sobą na podstawce szereg kafelków-kabelków o odpowiednich numerach, niebieskich, żółtych i czerwonych. No i trzeba je najpierw odpowiednio dobrać, potem przetasować, a na końcu rozłożyć tak, aby inni ich nie widzieli. Tasowanie kafelków jest jednak niewdzięcznym zadaniem, bo one lubią obracać się na tę stronę, która ma być ukryta. Potem już z górki - trzeba odpowiednio oznaczyć na planszy dodane kabelki żółte i czerwone, rozłożyć losowe karty sprzętu oraz nieco znaczników. W grze jest 66 dość różnorodnych scenariuszy, a część elementów jest ukryta w pudełkach i dochodzi w trakcie gry (o nich tu nie wspominam). Zatem trzeba też (na początku) wybrać scenariusz, w który gramy. Karty mają bardzo przyjemną kreskę, rysunki przedstawiającą pluszaki oraz sprzęt. To co mnie gryzie, to plansza główna (na której oznaczane są parametry gry), która wizualnie tu nie pasuje.
Gra
W Bomb Busters mamy rozbroić bombę. Aby to zrobić, trzeba przeciąć prawidłowo kabelki niebieskie i żółte, aż pozostaną tylko czerwone. Przecinanie polega na wskazaniu u innego gracza drugiej końcówki kafelka, której końcówkę mamy u siebie. Problem w tym, że są one zasłonięte i jest tylko kilka podpowiedzi: kabelki na podstawkach są ułożone rosnąco, kabelki niebieskie mają wartości 1-12, kabelków w każdym numerze są 4 sztuki, przy jednym z kabelków gracz wskazuje na początku znacznikiem jego wartość, kilka razy można popełnić błąd, jednorazowe karty sprzętu pomagają (ale na starcie są niedostępne). Na pierwszy rzut oka wydaje się to niemożliwe do wykonania, ale w praktyce - patrząc też na działania innych graczy - dedukcyjnie można dojść do tego kto ma jakie kabelki. Gdzie one się znajdują na podstawce to już nieco trudniejsze zadanie. Gra przyciąga właśnie tym, że czy się odgadło czy nie to chce się jeszcze i jeszcze - zwłaszcza, że kolejny scenariusz będzie nieco inny. Gdyby nie to rozkładanie... Warto rozmawiać z innymi o wykorzystaniu sprzętu, bo o swoich kabelkach to oczywiste jest, że nie można nic mówić. No i odczuwalny jest klimat. W znanych grach logicznych, w których nie mamy wiedzy o całości (Turing Machine, Zaginiony Kod, Kryptyda) w tej chyba najbardziej umiałem się wczuć "żeby ta bomba nie wybuchła".