Wcielacie się w Cezara i Pompejusza walczących o władzę nad Rzymem. Co turę wysyłacie legiony do różnych prowincji. Staracie się zdobyć kontrolę nad większą liczbą prowincji niż rywal. 20 minut strategii i niesamowitych emocji! Cztery warianty rozgrywki!
Jak graliśmy:
Co myśli Bartek: niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie Po okładce gry Cezar spodziewałem się raczej zawartości bliższej euro niż grze strategicznej. Jednak w praktyce jest to dość zmyślna walka i co ważne na bardzo czytelnej planszy. Niestety - tylko dwuosobowa. Pudełko jest kompaktowe i mimo że sporo w nim powietrza, to trudno by było zrobić je mniejsze. Gra nie zajmuje też dużo miejsca na stole. Oprócz położenia niewielkiej planszy na której trzeba rozmieścić na żółtych polach żółte żetony (losowo), każdy z graczy dostaje też dwie grupy żetonów w swoim kolorze: znaczniki dominacji leżą odkryte i muszą być łatwe do przeliczenia przez przeciwnika, natomiast żetony określające oddziały wojsk są dobierane z woreczka (do dwóch) i trzymane za zasłonką. Woreczki są nieco upierdliwe, bo żetony lubią się w nich wciskać w narożnikach - może pomogłoby, gdyby były nieco grubsze. Instrukcja jest "prawie" czytelna, tzn. czyta się ją zrozumiale z wyjątkiem sekcji ustalania władzy nad prowincjami, gdzie staje się nieco przekombinowana. Spodziewałbym się też niektórych nieco innych ikon: dobranie dodatkowej jednostki wojsk z woreczka to według mnie raczej "symbol dysku i znak +", ewentualnie ikona wojownika, a nie jakaś waza; tak samo możliwość wykonania dodatkowej tury nijak mi się nie kojarzy z pergaminem.
Gra Podczas rozgrywki gracze wykonują naprzemiennie mniej więcej to samo, dlatego przez całą grę utrzymuje się względna równowaga sił (balans wyszedł tu bardzo dobrze). Na początku wybieramy jeden z dwóch swoich żetonów za zasłonką (wybór jest niewielki, ale wydaje mi się, że wystarczający) i umieszczamy na dowolnym polu z taką samą ikoną, co na żetonie. Żeton ma dwie części, przez co do dwóch obszarów (prowincji) przydzielamy swoje odpowiednie siły wojsk. Gdy jakiś obszar zostanie zamknięty, trzeba sprawdzić kto zdobył przewagę w tej sile i ten gracz umieszcza swój żeton dominacji w tej prowincji. Jest jeszcze druga droga ze zdobywaniem żetonów senatu oraz twist, który powoduje, że warto zdobywać dominację w sąsiadujących ze sobą obszarach - naszym celem jest po prostu pozbycie się wszystkich żetonów dominacji (gracz, który zrobi to pierwszy, wygra). Można tu przyjąć różne strategie, zwykle zaczyna się od krawędzi, bo łatwiej domknąć obszar który ma trzy granice niż taki co ma pięć granic. Teoretycznie powinny być za ten pierwszy słabsze nagrody - te są jednak dokładane losowo. Losowość jest widoczna też w dobieraniu żetonów, które decydują o sile jednostki i możliwych polach, gdzie w ogóle można położyć żeton. Może się zdarzyć, że mając pecha w dobieraniu żetonów nie będziemy w ogóle mieli jak domykać obszarów. W zależności od charakteru graczy, możemy działać niezależnie w różnych częściach albo sobie psuć i rywalizować w jednej części mapy. Ważne jest też wykorzystywanie żetonów pozwalających na zmniejszenie siły czy nawet usunięcie dominacji. Cała gra jest raczej nieskomplikowana i dość monotonna: dobierz żeton, wyłóż żeton, dobierz żeton, wyłóż żeton, o, zamknij obszar... Można spokojnie podczas niej rozmawiać czy coś oglądać (ale to raczej jej zaleta niż wada). Rozgrywka trwa krótko (czym nawet chwalą się autorzy na pudełku). Jest kilka zasad, które początkowo można przeoczyć - że dobrane żetony wykorzystujemy od razu, że dokładam dodatkowy żeton, jeżeli swoim ruchem zdobywam przewagę przy wcześniejszej swojej prowincji. Koncepcja podziału żetonu na dwie strony i wyboru, która prowincja otrzyma więcej lub mniej jednostek bardzo mi się spodobała. Wygodne jest też to, że elementów jest niewiele i rozgrywkę można zacząć od razu bez długiej nauki zasad. Natomiast największą przeszkodą, żeby ją ocenić wyżej, jest mimo wszystko niewielka satysfakcja z samej gry.
Plusy i minusy - multiwersum opinii:
Zbuduj własną recenzję! Każdy kafelek to jedna kwestia, która pojawia się w recenzjach planszówek. Uważasz, że jest to zaleta gry Cezar - postaw plusa (kolor zielony). Jeżeli to wada, daj minusa (kolor czerwony). Żółte kafelki pojawią się wtedy, gdy będzie podobna liczba głosów na plus i na minus, a kiedy kwestia nie ma znaczenia lub nikt jeszcze jej nie wybrał - będzie kolor szary. Jeżeli Twoja ocena przeważy, kafelek od razu zmienia kolor.
w trybie edycji kliknij / na kafelku
→Wykonanie
Wygląd graficzny
Jakość wykonania komponentów
Czytelność symboli
Organizacja pudełka, wypraska
Szybkość rozkładania i składania
Gra zajmuje niewiele miejsca na stole
Opłacalność ceny do zawartości
↓
→Nauka zasad
Przyjazna i zrozumiała instrukcja
Poziom skomplikowania zasad
Różnorodność elementów gry
Niewiele zasad do pamiętania i liczenia
Przydatne karty pomocy
Łatwy powrót po przerwie
Niski próg wejścia / przystępna gra
↓
→Dopasowanie
Dopracowany balans elementów, frakcji
Dobra gra solo (i dobra automa)
Dobra gra dwuosobowa
Dobra gra w dużych grupach (4+)
Możliwość zróżnicowania poziomu trudności
Odpowiedni wzrost trudności podczas gry
Gra jest kompletna bez kupowania dodatków
↓
→Interakcja
Odpowiedni poziom losowości, kontrola nad nią
Szansa na wygraną do końca
Przyjemna interakcja z innymi graczami
Dopracowana rywalizacja (bez frustracji)
Dopracowana kooperacja (temat gracza alfa)
Dopracowanie mechanik ukrytych elementów/ról
Towarzyski charakter rozgrywki
↓
→Wrażenia
Odczuwalny klimat gry
Spójność wyglądu, mechaniki i tematyki
Odczuwalne emocje, też napięcie i niepewność
Duża regrywalność
Różnorodność dróg do zwycięstwa
Możliwość wczucia się w rozgrywkę
Innowacyjny charakter gry
↓
→Rozgrywka
Odpowiednio dobrany czas rozgrywki
Płynność gry (bez przestojów)
Głębia strategiczna, planowanie ruchów do przodu
Dopieszczenie mechanik
Decyzyjność, poczucie że mam wpływ na grę
Satysfakcjonujące zależności i kombosy
Ogólne zadowolenie z gry
↓
Gra Cezar na Youtube (12):
Poniżej znajdują się youtu-recenzje większości kanałów o planszówkach, które można od razu obejrzeć. Nie ma znanej Ci recenzji albo nawet całego kanału? Napisz do nas (adres w stopce).
Board Games TV
Dream Dice TV
MadzioraGra
Mroczny 1313
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Planszowo
SoloGram
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 7.5 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 7.6 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Cezar wynosi 18%. Spróbuj!
Trudność:
od 14 lat praktycznie niezależna językowo BGG: 1.94 / 5
Instrukcja:
stron: 20 można napisać ją łatwiej
Cena:
od 48 do 100 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i wybierz Zapisz
klimat: 4 (ocen: 1)
losowość: 6 (ocen: 1)
emocje: 4 (ocen: 1)
niedosyt: 5 (ocen: 1)
estetyka: 7 (ocen: 1)
Zapisz
Wydanie:
autorzy: Paolo Mori rok wydania: 2021 wydano w Polsce: 2024-10-23 wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Graczy:
1 2 (rekomendowane)
Czas gry:
do 30 minut
Wymiary:
wielkość pudełka: małe wymiary pudełka: 22.2 x 22.2 x 4.8 cm
Tematyka:
historia: prehistoria / starożytność
wojna
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
kafelki
plansza
żetony / sztony
Rodzaj:
euro | strategiczne / wojenne
Mechaniki:
kontrola obszarów area control
Mechanizmy:
scenariusze startowe scenario / mission
mapa realnego świata
prosta plansza
dwa atrybuty / dobierz i zagraj
losowanie z woreczka bag/dice building
walka między dwoma graczami / pojedynek
interakcja negatywna / atak
korzyść z działania dla przeciwnika
pozbądź się kart / elementów
Kategorie:
PLANSZEO: Gra wojenna, Starożytność, Wojna
BGG: Area Majority / Influence, Chit-Pull System, Simulation, Solo / Solitaire Game, Ancient, Civil War, Wargame, Strategy Games, Ancient: Rome, Components: Map (Continental / National scale), Digital Implementations: Tabletopia, Historical Figures: Julius Caesar, History: Roman Civil Wars, Players: Games with Solitaire Rules, Players: Two-Player Only Games, Players: Wargames with Solitaire Rules, Region: Mediterranean Sea, Region: North Africa, Series: 20 Minutes! (PSC Games)
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie
Po okładce gry Cezar spodziewałem się raczej zawartości bliższej euro niż grze strategicznej. Jednak w praktyce jest to dość zmyślna walka i co ważne na bardzo czytelnej planszy. Niestety - tylko dwuosobowa. Pudełko jest kompaktowe i mimo że sporo w nim powietrza, to trudno by było zrobić je mniejsze. Gra nie zajmuje też dużo miejsca na stole. Oprócz położenia niewielkiej planszy na której trzeba rozmieścić na żółtych polach żółte żetony (losowo), każdy z graczy dostaje też dwie grupy żetonów w swoim kolorze: znaczniki dominacji leżą odkryte i muszą być łatwe do przeliczenia przez przeciwnika, natomiast żetony określające oddziały wojsk są dobierane z woreczka (do dwóch) i trzymane za zasłonką. Woreczki są nieco upierdliwe, bo żetony lubią się w nich wciskać w narożnikach - może pomogłoby, gdyby były nieco grubsze. Instrukcja jest "prawie" czytelna, tzn. czyta się ją zrozumiale z wyjątkiem sekcji ustalania władzy nad prowincjami, gdzie staje się nieco przekombinowana. Spodziewałbym się też niektórych nieco innych ikon: dobranie dodatkowej jednostki wojsk z woreczka to według mnie raczej "symbol dysku i znak +", ewentualnie ikona wojownika, a nie jakaś waza; tak samo możliwość wykonania dodatkowej tury nijak mi się nie kojarzy z pergaminem.
Gra
Podczas rozgrywki gracze wykonują naprzemiennie mniej więcej to samo, dlatego przez całą grę utrzymuje się względna równowaga sił (balans wyszedł tu bardzo dobrze). Na początku wybieramy jeden z dwóch swoich żetonów za zasłonką (wybór jest niewielki, ale wydaje mi się, że wystarczający) i umieszczamy na dowolnym polu z taką samą ikoną, co na żetonie. Żeton ma dwie części, przez co do dwóch obszarów (prowincji) przydzielamy swoje odpowiednie siły wojsk. Gdy jakiś obszar zostanie zamknięty, trzeba sprawdzić kto zdobył przewagę w tej sile i ten gracz umieszcza swój żeton dominacji w tej prowincji. Jest jeszcze druga droga ze zdobywaniem żetonów senatu oraz twist, który powoduje, że warto zdobywać dominację w sąsiadujących ze sobą obszarach - naszym celem jest po prostu pozbycie się wszystkich żetonów dominacji (gracz, który zrobi to pierwszy, wygra). Można tu przyjąć różne strategie, zwykle zaczyna się od krawędzi, bo łatwiej domknąć obszar który ma trzy granice niż taki co ma pięć granic. Teoretycznie powinny być za ten pierwszy słabsze nagrody - te są jednak dokładane losowo. Losowość jest widoczna też w dobieraniu żetonów, które decydują o sile jednostki i możliwych polach, gdzie w ogóle można położyć żeton. Może się zdarzyć, że mając pecha w dobieraniu żetonów nie będziemy w ogóle mieli jak domykać obszarów. W zależności od charakteru graczy, możemy działać niezależnie w różnych częściach albo sobie psuć i rywalizować w jednej części mapy. Ważne jest też wykorzystywanie żetonów pozwalających na zmniejszenie siły czy nawet usunięcie dominacji. Cała gra jest raczej nieskomplikowana i dość monotonna: dobierz żeton, wyłóż żeton, dobierz żeton, wyłóż żeton, o, zamknij obszar... Można spokojnie podczas niej rozmawiać czy coś oglądać (ale to raczej jej zaleta niż wada). Rozgrywka trwa krótko (czym nawet chwalą się autorzy na pudełku). Jest kilka zasad, które początkowo można przeoczyć - że dobrane żetony wykorzystujemy od razu, że dokładam dodatkowy żeton, jeżeli swoim ruchem zdobywam przewagę przy wcześniejszej swojej prowincji. Koncepcja podziału żetonu na dwie strony i wyboru, która prowincja otrzyma więcej lub mniej jednostek bardzo mi się spodobała. Wygodne jest też to, że elementów jest niewiele i rozgrywkę można zacząć od razu bez długiej nauki zasad. Natomiast największą przeszkodą, żeby ją ocenić wyżej, jest mimo wszystko niewielka satysfakcja z samej gry.