Mojo to dynamiczna gra karciana, w której celem gracza jest osiągnięcie jak najniższego wyniku. To na pozór proste zadanie wymaga jednak odrobiny strategii – nie obędzie się bez decydowania, czy pozbędziesz się kart o najwyższych wartościach, czy może spróbujesz ograniczyć karty w ręce do jednego koloru. Głównym bohaterem rozgrywki jest karta Mojo, a pod koniec dosięga Was jej efekt, który zmienia reguły postępowania - bo Mojo to nie tylko karta. To stan umysłu, łut szczęścia i ogrom nadziei na wygraną… która niestety może nie nastąpić.
Jak graliśmy:
Co myśli Bartek: OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie Gry nie trzeba przygotowywać, jedynie od stosu kart z wartościami oddzielić kartę Mojo, a następnie rozdać każdemu graczowi po osiem kart. Jakość i wykonanie graficzne poprawne, bez szaleństw. Na plus niewielki format pudełka. Na minus natomiast pokomplikowanie zasad w instrukcji (przekombinowane są zasady, a nie czytelność instrukcji, natomiast jest ich na tyle niewiele, że można zapamiętać o co chodzi).
Gra Mojo to jedna z łatwiejszych karcianek w stylu "pozbądź się kart" z ręki. Gracze wykładają karty coraz niższe, gdy wyłożą wyższą to muszą dobrać kolejną ze stosu, gdy wyłożą taką samą to muszą wykonać kolejną kolejkę. I tu jest prosto. Dopiero gry któremuś z graczy zostają trzy karty to... wykłada je przed siebie i w swojej rundzie odsłania kolejną. Nie do końca rozumiem po co, oprócz tego że to jest licznik końca gry. Dodatkowo gracz który pierwszy wyłożył karty dostaje kartę Mojo, która daje mu albo zero punktów (gdy ma najmniejszy wynik w rundzie) albo +10 do wyniku (gdy ktoś inny ma mniej). Tak samo karty w tym samym kolorze są punktowane tylko za jedną kartę (najwyższą). Powoduje to możliwości stosowania strategii i podejmowania ryzyka: czy już kończymy czy lepiej dobrać kolejną kartę ze stosu. Natomiast sama gra jest niestety monotonna (wyłóż kartę, dobierz kartę - albo i nie) i nieco się dłuży, stąd bardziej podoba mi się np. Zero.
Recenzje gry Mojo na Youtube
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 5.94 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 4.5 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Mojo wynosi 5%. Spróbuj!
Trudność:
od 8 lat praktycznie niezależna językowo przyjazna dla dzieci BGG: 1.42 / 5
Instrukcja:
stron: 8 można napisać ją łatwiej
Cena:
aktualna: 38 - 45 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i dodaj swoją opinię
klimat: 1 (ocen: 1)
losowość: 5 (ocen: 1)
emocje: 4 (ocen: 1)
niedosyt: 6 (ocen: 0)
estetyka: 6 (ocen: 0)
Dodaj opinię
Wydanie:
autorzy: Antoni Guillen rok wydania: 2023 wydano w Polsce: 2024-11-30 wydawnictwo: Trefl
Graczy:
3 4 5 6+
Czas gry:
do 30 minut
Tematyka:
abstrakt / liczby / słowa / obrazy
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
kartka do pisania / rysowania / książka
karty
Rodzaj:
towarzyskie | karcianki
Mechanizmy:
dwa atrybuty / dobierz i zagraj
zdaj się na szczęście push your luck
pozbądź się kart / elementów
Kategorie:
PLANSZEO: Gra imprezowa, Gra karciana, Zarządzanie ręką kart
BGG: Hand Management, Matching, Card Game, Party Game, , Card Games: Shedding / Stops, Digital Implementations: Board Game Arena
OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie
Gry nie trzeba przygotowywać, jedynie od stosu kart z wartościami oddzielić kartę Mojo, a następnie rozdać każdemu graczowi po osiem kart. Jakość i wykonanie graficzne poprawne, bez szaleństw. Na plus niewielki format pudełka. Na minus natomiast pokomplikowanie zasad w instrukcji (przekombinowane są zasady, a nie czytelność instrukcji, natomiast jest ich na tyle niewiele, że można zapamiętać o co chodzi).
Gra
Mojo to jedna z łatwiejszych karcianek w stylu "pozbądź się kart" z ręki. Gracze wykładają karty coraz niższe, gdy wyłożą wyższą to muszą dobrać kolejną ze stosu, gdy wyłożą taką samą to muszą wykonać kolejną kolejkę. I tu jest prosto. Dopiero gry któremuś z graczy zostają trzy karty to... wykłada je przed siebie i w swojej rundzie odsłania kolejną. Nie do końca rozumiem po co, oprócz tego że to jest licznik końca gry. Dodatkowo gracz który pierwszy wyłożył karty dostaje kartę Mojo, która daje mu albo zero punktów (gdy ma najmniejszy wynik w rundzie) albo +10 do wyniku (gdy ktoś inny ma mniej). Tak samo karty w tym samym kolorze są punktowane tylko za jedną kartę (najwyższą). Powoduje to możliwości stosowania strategii i podejmowania ryzyka: czy już kończymy czy lepiej dobrać kolejną kartę ze stosu. Natomiast sama gra jest niestety monotonna (wyłóż kartę, dobierz kartę - albo i nie) i nieco się dłuży, stąd bardziej podoba mi się np. Zero.