Na znanych bohaterów pada cień podejrzenia – jeden z nich jest przestępcą. Kto z Was rozwiąże zagadkę i wskaże złoczyńcę ukrywającego się wśród prawych obywateli? W Sherlocku liczy się precyzja myślenia, umiejętność łączenia faktów i wyciągania poprawnych wniosków. Gracze ścigają się, kto jako pierwszy rozwiąże zagadkę i prawidłowo wskaże przestępcę. To wspaniała intelektualna uczta dla każdego młodego detektywa!
Co myśli Bartek: OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie W porównaniu do innych gier dedukcyjnych tego typu (bo jest ich kilka: Cluedo, MS Batory, Niepożądani Goście...), Sherlock 13 jest w kompaktowym pudełku. W praktyce nawet pudełko to nie jest potrzebne, bo do gry wystarczy rozdać graczom 13 kart (stąd nazwa, jedna karta pozostaje zakryta) kartkę z załączonego bloczku. Wykonanie jest nieco toporne, bo bloczek wygląda jakby był skserowany, ale w samej grze to nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze są ikony na każdej z kart postaci, które są czytelne i łatwo rozróżnialne.
Gra Celem gry jest odgadnąć, jaka postać znajduje się na zakrytej karcie. Wiemy, jakie postaci i jakie symbole są na naszych kartach - i możemy je wykreślić. Wiemy ile łącznie jest symboli i która postać ile ich ma. Oraz wreszcie w swojej turze możemy zapytać się przeciwników o symbole na ich kartach. Są dwa możliwe pytania: do wszystkich - kto ma fajkę, oraz do wskazanego gracza - ile masz fajek. Na podstawie odpowiedzi zaznaczamy sobie to w swoim notesie i ten kto pierwszy odgadnie, wygrywa. Gra na pewno ma zalety, że jest kompaktowa i łatwo wytłumaczyć zasady. Na minus jest konieczność powielenia (albo w ogóle korzystania z kopii) kart dla graczy, bo kiedyś się zużyją. U mnie gra co prawda ma syndrom "zagrajmy jeszcze raz", ale mechanicznie to będzie zawsze ten sam tok myślenia. Z jednej strony może być ona dość szybka, z drugiej trzeba na tyle się skupić, żeby nie wprowadzić przeciwników w błąd. Trzeba też na bieżąco analizować otrzymane informacje i wykreślać osoby/symbole - co przynajmniej w moim przypadku zamula (bo jeżeli są 3 czaszki, a ja mam jedną i Tomek ma 2 to znaczy, że Tomek ma też postać Sherlocka i Adler. Zatem musi mieć też co najmniej 1 fajkę i 1 naszyjnik... itd.). Więc mimo, że takie gry to nie moja bajka, to Sherlock 13 ma nawet niewielką przewagę - z uwagi na swoje turystyczne rozmiary.
Recenzje gry Sherlock 13 na Youtube
Dama Gier
Go On Board
Granie w chmurach
Gryffinka
Po prostu Planszówki
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 6.31 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 6.6 / 10
Trudność:
od 6 lat praktycznie niezależna językowo przyjazna dla dzieci BGG: 1.6 / 5
Instrukcja:
stron: 8
Cena:
aktualna: 29 - 45 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i dodaj swoją opinię
klimat: 7 (ocen: 1)
losowość: 2 (ocen: 1)
emocje: 2 (ocen: 1)
niedosyt: 9 (ocen: 1)
estetyka: 4 (ocen: 1)
Dodaj opinię
Wydanie:
autorzy: Hope S. Hwang rok wydania: 2013 wydano w Polsce: 2016-11-30 wydawnictwo: Granna
Graczy:
2 3 (rekomendowane) 4
Czas gry:
do 15 minut
Tematyka:
kryminał / dedukcja / zagadki
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
kartka do pisania / rysowania / książka
karty
Rodzaj:
wiedza / opinie | dedukcyjne
uniwersum filmowe / książkowe / gamingowe
Mechanizmy:
skojarz treść
głosowanie / obstawianie voting / auction
ograniczona komunikacja communication limits
gra na czas / kto pierwszy
Kategorie:
PLANSZEO: Dedukcja, Gra karciana, Kultura
BGG: , Card Game, Deduction, Novel-based, Family Games, Books: Mystery Novels, Books: Sherlock Holmes, Digital Implementations: Board Game Arena, Misc: LongPack Games
best of the best! (10 / 10)
OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie
W porównaniu do innych gier dedukcyjnych tego typu (bo jest ich kilka: Cluedo, MS Batory, Niepożądani Goście...), Sherlock 13 jest w kompaktowym pudełku. W praktyce nawet pudełko to nie jest potrzebne, bo do gry wystarczy rozdać graczom 13 kart (stąd nazwa, jedna karta pozostaje zakryta) kartkę z załączonego bloczku. Wykonanie jest nieco toporne, bo bloczek wygląda jakby był skserowany, ale w samej grze to nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze są ikony na każdej z kart postaci, które są czytelne i łatwo rozróżnialne.
Gra
Celem gry jest odgadnąć, jaka postać znajduje się na zakrytej karcie. Wiemy, jakie postaci i jakie symbole są na naszych kartach - i możemy je wykreślić. Wiemy ile łącznie jest symboli i która postać ile ich ma. Oraz wreszcie w swojej turze możemy zapytać się przeciwników o symbole na ich kartach. Są dwa możliwe pytania: do wszystkich - kto ma fajkę, oraz do wskazanego gracza - ile masz fajek. Na podstawie odpowiedzi zaznaczamy sobie to w swoim notesie i ten kto pierwszy odgadnie, wygrywa. Gra na pewno ma zalety, że jest kompaktowa i łatwo wytłumaczyć zasady. Na minus jest konieczność powielenia (albo w ogóle korzystania z kopii) kart dla graczy, bo kiedyś się zużyją. U mnie gra co prawda ma syndrom "zagrajmy jeszcze raz", ale mechanicznie to będzie zawsze ten sam tok myślenia. Z jednej strony może być ona dość szybka, z drugiej trzeba na tyle się skupić, żeby nie wprowadzić przeciwników w błąd. Trzeba też na bieżąco analizować otrzymane informacje i wykreślać osoby/symbole - co przynajmniej w moim przypadku zamula (bo jeżeli są 3 czaszki, a ja mam jedną i Tomek ma 2 to znaczy, że Tomek ma też postać Sherlocka i Adler. Zatem musi mieć też co najmniej 1 fajkę i 1 naszyjnik... itd.). Więc mimo, że takie gry to nie moja bajka, to Sherlock 13 ma nawet niewielką przewagę - z uwagi na swoje turystyczne rozmiary.