Baśniowe smoki nie są już bezpieczne. Zamieszkiwane przez nich wody coraz zuchwalej przejmują piraci. Jako przywódcy smoczych klanów będziecie bronić Morskich Królestw. Rozstawcie swoje smoki w strategicznych miejscach i zatopcie jak najwięcej pirackich okrętów. Najbogatszy klan na koniec gry przywróci morski pokój i przyniesie chwałę swojemu dowódcy.
W każdej turze będziecie zagrywać jedną z dwóch kart wzorów z ręki i umieszczać na planszy morskiego smoka, powiększając w ten sposób swoją obecność w czterech Morskich Królestwach. Ale ostrożnie! Nie wolno wam stawiać własnych smoków morskich obok siebie, a jeśli postawisz smoka obok takiego, który należy do innego gracza, otrzyma on w zamian złoto.
W trakcie gry waszym celem będzie zdobycie jak największej liczby punktów zwycięstwa, które otrzymuje się za: zgromadzone skarby, wypełnione misje oraz przewagi liczebne w poszczególnych Morskich Królestwach.
Jak graliśmy:
Co myśli Bartek: dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Przygotowanie Smoki (chociaż są to raczej węże morskie) w Smokach z Głębin składają się z fragmentów ciała oraz głów. Robią one fenomenalne wrażenie, gdy jest ich już dużo na planszy. Drewnianym fragmentów smoków jest sporo - co ma znaczenie przy rozkładaniu i składaniu gry. W dodatku im mniej graczy tym więcej znaczników potrzeba, a ze względu na oszczędność nie wszystkie kolory są równoliczne. Dlatego mamy narzucone kolory, przykładowo dla dwóch graczy będą to pomarańczowy i zielony. Planszę budujemy z czterech fragmentów połączonych pośrodku. Na łączniku są ikony, które będą miały znaczenie podczas punktowania gry. Na polach ze statkami pirackimi rozkładamy żetony statków (nam jeden zostaje i do tej pory nie wiem czy coś mam nie tak czy może jest on zapasowy). Poza tym są karty ze smokami różnych wielkości - trzeba dobrać dwa średnie smoki. I to w sumie tyle. Grafiki są dostosowane do młodego gracza, zasad nie ma dużo.
Gra Smoki z Głębin są takim przestrzennym tetrisem. Mamy w ręku zawsze dwie karty ze smokami o określonych kształtach. Wybieramy jedną i umieszczamy takiego smoka na planszy w (prawie) dowolnym miejscu. Prawie, bo są dwie główne zasady: musimy sąsiadować ze smokiem innego gracza (lub z polem startowym) i nie możemy sąsiadować z innym swoim smokiem. Należy tak dokładać, żeby zdobyć jak najwięcej zasobów i zakryć jak najmniej wirów. Następnie dobieramy kolejną kartę spadający-klocek-tetrisa. Gdy upolujemy (smokami) rozmieszczone na mapie okręty pirackie, możemy wymienić je na wyłożone karty nagród, które dadzą nam punkty na koniec gry. Jednak najwięcej punktów w praktyce przynosi dominacja w jednej z ćwiartek mapy i o to trzeba walczyć. Jest więc nieco negatywnej interakcji, ale przede wszystkim działa ona przez zajmowanie bardziej atrakcyjnych pól na wspólnej mapie - bezpośredniego ataku na innych graczy tu nie ma. W efekcie gra to taki abstrakt / pasjans z bardzo przyjemnym klimatem i wykonaniem. Sama rozgrywka trwa optymalnie - z jednej strony można coś zaplanować, z drugiej gra się nie dłuży. Duży plus za to. Na pewno polecam do spróbowania, chociaż zapewne część osób uzna ją za zbyt prostą.
Recenzje gry Smoki z głębin na Youtube
Amator Planszówek
Board Games TV
Coffee on Board
Dream Dice TV
Dzieciaki Testują
GROjciec i syn
MadzioraGra
P&A Games
Planszówki online
SMGP Kości
Zaku BoardGames
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 7.33 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 8 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Smoki z głębin wynosi 18%. Spróbuj!
Trudność:
od 8 lat praktycznie niezależna językowo przyjazna dla dzieci BGG: 1.98 / 5
Instrukcja:
stron: 6 przyjazna do czytania
Mikroinstrukcja:
Cena:
aktualna: 55 - 140 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i dodaj swoją opinię
klimat: 6 (ocen: 2)
losowość: 3 (ocen: 1)
emocje: 3 (ocen: 1)
niedosyt: 5 (ocen: 1)
estetyka: 7 (ocen: 1)
Dodaj opinię
Wydanie:
autorzy: Yaniv Kahana; Simone Luciani; Pini Shekhter rok wydania: 2023 wydano w Polsce: 2024-05-16 wydawnictwo: Muduko
Graczy:
2 3 (rekomendowane) 4 5
Czas gry:
do 45 minut
Tematyka:
fantastyka
morze / woda / piraci
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
kartka do pisania / rysowania / książka
karty
pionki / meple / standisy
plansza
żetony / sztony
Rodzaj:
towarzyskie | abstrakcyjne
wiedza / opinie | edukacyjne / dla dzieci / rodzinne
Mechaniki:
kontrola obszarów area control
Mechanizmy:
zmienna plansza gry modular board
rynek / targowisko market
dwa atrybuty / dobierz i zagraj
zadania / wydarzenia w trakcie gry events
gra pod stołem / działania ukryte
korzyść z działania dla przeciwnika
sałatka punktowa
Kategorie:
PLANSZEO: Budowanie wzorów, Gra logiczna, Kontrola obszarów, Zbieranie zestawów, Fantasy, Morze
BGG: Area Majority / Influence, Contracts, End Game Bonuses, Grid Coverage, Modular Board, Pattern Building, Set Collection, Variable Set-up, Abstract Strategy, Fantasy, Mythology, Nautical, Pirates, Abstract Games, Family Games, Components: Meeples, Components: Meeples (Monster), Creatures: Dragons, Crowdfunding: Kickstarter
dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Przygotowanie
Smoki (chociaż są to raczej węże morskie) w Smokach z Głębin składają się z fragmentów ciała oraz głów. Robią one fenomenalne wrażenie, gdy jest ich już dużo na planszy. Drewnianym fragmentów smoków jest sporo - co ma znaczenie przy rozkładaniu i składaniu gry. W dodatku im mniej graczy tym więcej znaczników potrzeba, a ze względu na oszczędność nie wszystkie kolory są równoliczne. Dlatego mamy narzucone kolory, przykładowo dla dwóch graczy będą to pomarańczowy i zielony. Planszę budujemy z czterech fragmentów połączonych pośrodku. Na łączniku są ikony, które będą miały znaczenie podczas punktowania gry. Na polach ze statkami pirackimi rozkładamy żetony statków (nam jeden zostaje i do tej pory nie wiem czy coś mam nie tak czy może jest on zapasowy). Poza tym są karty ze smokami różnych wielkości - trzeba dobrać dwa średnie smoki. I to w sumie tyle. Grafiki są dostosowane do młodego gracza, zasad nie ma dużo.
Gra
Smoki z Głębin są takim przestrzennym tetrisem. Mamy w ręku zawsze dwie karty ze smokami o określonych kształtach. Wybieramy jedną i umieszczamy takiego smoka na planszy w (prawie) dowolnym miejscu. Prawie, bo są dwie główne zasady: musimy sąsiadować ze smokiem innego gracza (lub z polem startowym) i nie możemy sąsiadować z innym swoim smokiem. Należy tak dokładać, żeby zdobyć jak najwięcej zasobów i zakryć jak najmniej wirów. Następnie dobieramy kolejną kartę spadający-klocek-tetrisa. Gdy upolujemy (smokami) rozmieszczone na mapie okręty pirackie, możemy wymienić je na wyłożone karty nagród, które dadzą nam punkty na koniec gry. Jednak najwięcej punktów w praktyce przynosi dominacja w jednej z ćwiartek mapy i o to trzeba walczyć. Jest więc nieco negatywnej interakcji, ale przede wszystkim działa ona przez zajmowanie bardziej atrakcyjnych pól na wspólnej mapie - bezpośredniego ataku na innych graczy tu nie ma. W efekcie gra to taki abstrakt / pasjans z bardzo przyjemnym klimatem i wykonaniem. Sama rozgrywka trwa optymalnie - z jednej strony można coś zaplanować, z drugiej gra się nie dłuży. Duży plus za to. Na pewno polecam do spróbowania, chociaż zapewne część osób uzna ją za zbyt prostą.