W Woodcraft gracze wcielają się w właścicieli zakładów stolarskich wykonujących na zlecenia klientów piękne przedmioty z drewna. Każdy przedmiot wymaga precyzyjnie przygotowanych materiałów - drewna, żywicy, małych deseczek. W grze drewno reprezentowane jest przez kości. Ilość oczek symbolizuje długość deski, a kolor jego rodzaj. Możesz dzielić dłuższe deski na mniejsze kawałki za pomocą piły (dzieląc kość na dwie), zlepiać elementy za pomocą żywicy oraz dodawać ścinki aby powiększyć deski (zwiększając wartości kostek). Wybierz jedną z 7 akcji na kole. Im dawniej nikt jej nie użył, tym więcej otrzymasz bonusów. Zatrudniaj leśne elfy dla ich specjalnych umiejętności. Dzięki nim zbudujesz unikalny silniczek. Zdobądź dodatkowe piły, technologie klejenia, doniczki z sadzonkami, narzędzia na strychu.
Jak graliśmy:
Co myśli Bartek: niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie Ponieważ Woodcraft to euro średniej wagi (w stronę cięższej), ogarnięcie rozłożenia trochę zajmie. Oprócz plansz i planszetek są tu kafelki akcji, karty pomocników (beznadziejne graficznie, takie sprasowane ludziki jak na okładce) i karty zleceń na przedmioty do wykonania (te z kolei mają cudowną grafikę, na większości przemycono zwierzątka albo rośliny). Jest sporo różnych zasobów - żetony borówek-monet, kostki ścinek, krople kleju i dyski ostrz do piły. Prywatnie bym to ujednolicił (np. wszystkie zasoby zrobiłbym z dysków, ale w różnych kolorach - żeby odróżnić zasoby od innych elementów). Każdy z graczy otrzymuje wyposażenie swojego warsztatu, część działa od razu, część można będzie ulepszyć. Całość po rozłożeniu zajmuje na stole sporo miejsca. Organizacja planszetki gracza jest czytelna i logiczna, jednak problem może początkowo sprawiać zrozumienie znaczenia ikon. Borówka to jednocześnie otrzymanie tego zasobu, borówka z czerwonym maźnięciem oznacza koszt, borówka z ręką to przesunięcie się na torze przychodu borówek, borówka w wycięciu to miejsce położenia karty (pole z taką borówką). Instrukcję czyta się stosunkowo przyjemnie, ale brakuje zestawienia możliwych akcji - na przykład w formie listy czy pomocy gracza - są one tylko szczegółowo rozpisane. Jak na euro to nawiązanie do tematyki jest odczuwalne i sensowne - działamy w warsztacie stolarskim i naszym celem jest wykonać jak najwięcej zamówień, wyposażyć warsztat w narzędzia, zatrudnić pomocników i ogólnie go rozwinąć. Dlatego gra Woodcraft kojarzy mi się z innymi warsztatowymi tytułami jak Gutenberg czy Printing Press.
Gra Jest to gra "jednej akcji", gracze kolejno wykonują jedną akcję główną oraz szereg pobocznych. Dzięki budowaniu silniczka, z rundy na rundę tych drugich może być więcej i więcej przyniosą korzyści. Najbardziej korzystne będzie zawsze ukończenie przedmiotu-zlecenia, bo z niego dostaje się znacznie więcej nagród niż z innych działań, a dodatkowo im szybciej się wykona zlecenie tym lepiej. Jeżeli nie skupimy się na zleceniach, to nagle zacznie brakować drewna (czyli kości), borówek (czyli pieniędzy) i ogólnie zrobi się bardzo ciasno. Realizowanie zleceń i zdobywanie tych kart jest super i chce się ich mieć jak najwięcej. Technicznie wykonanie akcji głównej polega na przeniesieniu kafelka tej akcji na kole do kolejnej ćwiartki. Jest tam kilka zasad, ale ostatecznie mechanizm jest bardzo przyjemny. Ponieważ prowadzimy warsztat - na kole akcji zdobywamy drewno, rozwijamy narzędzia, zdobywamy zlecenia. Akcje dodatkowe to praca w samym warsztacie. I to też jest dobrze zaplanowane. Możemy ciąć kawałki drewna, sklejać je albo dodawać ścinki. Możemy zasadzić małe drzewo i patrzeć jak rośnie. Kawałkiem drewna jest kostka, więc przykładowo podzielenie wartości z jednej kostki na dwie to cięcie. To co mi zgrzytało, to dodanie nieco na siłę kart zleceń orzechowych i zamówień publicznych. Bez nich gra byłaby czytelniejsza. Sama rozgrywka wymaga skupienia i dość precyzyjnego pilnowania, czy o czymś nie zapomnieliśmy. Warto też dodać, że losowości tu nie ma (wynik zależy od naszych działań), ani za dużo interakcji. Jest to pełnowymiarowa propozycja na wieczór, niemniej podobną satysfakcję mam z gier o nieco niższym poziomie trudności, więc gdy będę szukał jakiegoś eurasa to przynajmniej dla mnie nie byłby to tytuł pierwszego wyboru.
Recenzje gry Woodcraft na Youtube
Geek Factor
Gradanie
Ogrywamy
P&A Games
Planszowe Bestie
Planszowe Bestie
Planszowe Bestie
Planszówki online
Rzut Kostką
SoloGram
Stare Kości
Wariant Nosorożca
Wariant Nosorożca
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 7.57 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 8.3 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Woodcraft wynosi 18%. Spróbuj!
Trudność:
od 12 lat praktycznie niezależna językowo BGG: 3.83 / 5
Instrukcja:
stron: 20 przyjazna do czytania
Mikroinstrukcja:
Cena:
aktualna: 120 - 280 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i dodaj swoją opinię
klimat: 8 (ocen: 1)
losowość: 2 (ocen: 1)
emocje: 4 (ocen: 1)
niedosyt: 2 (ocen: 1)
estetyka: 8 (ocen: 1)
Dodaj opinię
Wydanie:
autorzy: Ross Arnold; Vladimír Suchý rok wydania: 2022 wydano w Polsce: 2023-04-13 wydawnictwo: Portal Games
Graczy:
1 2 (rekomendowane) 3 4
Czas gry:
do 2 godzin
Tematyka:
przemysł / maszyneria / wynalazki / medycyna
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
kafelki
karty
kostki znaczniki / zasoby
kości do rzucania
plansza
planszetki gracza
żetony / sztony
Rodzaj:
euro | gromadzenie punktów / ekonomiczne
Mechaniki:
umieszczanie kości dice placement
wybór elementów draft
Mechanizmy:
długie rozkładanie
rynek / targowisko market
budowa siedziby
budowa silnika engine building
krótka kołderka / ograniczony wybór akcji
rondel akcji
wybór akcji action
zadania / wydarzenia w trakcie gry events
zbieranie zasobów
długie oczekiwanie na turę downtime
ruch po kole
uzyskaj liczbę punktów / rund
Kategorie:
PLANSZEO: Kości, Tryb solo, Fantasy, Przemysł
BGG: Action Drafting, Contracts, Dice Rolling, End Game Bonuses, Income, Rondel, Solo / Solitaire Game, Economic, Fantasy, Industry / Manufacturing, Strategy Games, Creatures: Fairies / Elves / Pixies, Mechanism: Purchase Additonal Actions, Theme: Nature, Theme: Trees and Forests
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie
Ponieważ Woodcraft to euro średniej wagi (w stronę cięższej), ogarnięcie rozłożenia trochę zajmie. Oprócz plansz i planszetek są tu kafelki akcji, karty pomocników (beznadziejne graficznie, takie sprasowane ludziki jak na okładce) i karty zleceń na przedmioty do wykonania (te z kolei mają cudowną grafikę, na większości przemycono zwierzątka albo rośliny). Jest sporo różnych zasobów - żetony borówek-monet, kostki ścinek, krople kleju i dyski ostrz do piły. Prywatnie bym to ujednolicił (np. wszystkie zasoby zrobiłbym z dysków, ale w różnych kolorach - żeby odróżnić zasoby od innych elementów). Każdy z graczy otrzymuje wyposażenie swojego warsztatu, część działa od razu, część można będzie ulepszyć. Całość po rozłożeniu zajmuje na stole sporo miejsca. Organizacja planszetki gracza jest czytelna i logiczna, jednak problem może początkowo sprawiać zrozumienie znaczenia ikon. Borówka to jednocześnie otrzymanie tego zasobu, borówka z czerwonym maźnięciem oznacza koszt, borówka z ręką to przesunięcie się na torze przychodu borówek, borówka w wycięciu to miejsce położenia karty (pole z taką borówką). Instrukcję czyta się stosunkowo przyjemnie, ale brakuje zestawienia możliwych akcji - na przykład w formie listy czy pomocy gracza - są one tylko szczegółowo rozpisane. Jak na euro to nawiązanie do tematyki jest odczuwalne i sensowne - działamy w warsztacie stolarskim i naszym celem jest wykonać jak najwięcej zamówień, wyposażyć warsztat w narzędzia, zatrudnić pomocników i ogólnie go rozwinąć. Dlatego gra Woodcraft kojarzy mi się z innymi warsztatowymi tytułami jak Gutenberg czy Printing Press.
Gra
Jest to gra "jednej akcji", gracze kolejno wykonują jedną akcję główną oraz szereg pobocznych. Dzięki budowaniu silniczka, z rundy na rundę tych drugich może być więcej i więcej przyniosą korzyści. Najbardziej korzystne będzie zawsze ukończenie przedmiotu-zlecenia, bo z niego dostaje się znacznie więcej nagród niż z innych działań, a dodatkowo im szybciej się wykona zlecenie tym lepiej. Jeżeli nie skupimy się na zleceniach, to nagle zacznie brakować drewna (czyli kości), borówek (czyli pieniędzy) i ogólnie zrobi się bardzo ciasno. Realizowanie zleceń i zdobywanie tych kart jest super i chce się ich mieć jak najwięcej. Technicznie wykonanie akcji głównej polega na przeniesieniu kafelka tej akcji na kole do kolejnej ćwiartki. Jest tam kilka zasad, ale ostatecznie mechanizm jest bardzo przyjemny. Ponieważ prowadzimy warsztat - na kole akcji zdobywamy drewno, rozwijamy narzędzia, zdobywamy zlecenia. Akcje dodatkowe to praca w samym warsztacie. I to też jest dobrze zaplanowane. Możemy ciąć kawałki drewna, sklejać je albo dodawać ścinki. Możemy zasadzić małe drzewo i patrzeć jak rośnie. Kawałkiem drewna jest kostka, więc przykładowo podzielenie wartości z jednej kostki na dwie to cięcie. To co mi zgrzytało, to dodanie nieco na siłę kart zleceń orzechowych i zamówień publicznych. Bez nich gra byłaby czytelniejsza. Sama rozgrywka wymaga skupienia i dość precyzyjnego pilnowania, czy o czymś nie zapomnieliśmy. Warto też dodać, że losowości tu nie ma (wynik zależy od naszych działań), ani za dużo interakcji. Jest to pełnowymiarowa propozycja na wieczór, niemniej podobną satysfakcję mam z gier o nieco niższym poziomie trudności, więc gdy będę szukał jakiegoś eurasa to przynajmniej dla mnie nie byłby to tytuł pierwszego wyboru.