Narodowa mądrość głosi, że wczorajszy rosół to dzisiejsza pomidorowa. A może grzybowa? Barszczyk? W tej grze zupa może składać się z dowolnych składników, pod warunkiem, że masz ich więcej od przeciwnika! Wciel się w rolę kucharza i przygotuj swój własny przepis, psując plany rywalom!
Gratka dla fanów Wirusa! Podgrzej atmosferę (i zupę) zapraszając znajomych do gry w szybką, imprezową karciankę prosto od cenionego projektanta Reinera Knizii. Łatwe do zapamiętania zasady sprawią, że Zuuupa! stanowi doskonałe wprowadzenie dla osób bez doświadczenia w grach planszowych lub karcianych.
Karcianka będzie dobrym pomysłem na prezent dla każdego, kto lubi interakcję opartą na rywalizacji. Znakomicie sprawdza się także jako przystawka przed daniem głównym w postaci dłuższej gry planszowej. Na szczęście umiejętności gotowania nie są aż tak istotne w tej rozgrywce, jak spryt oraz udany blef. Kto z Was okaże się kulinarnym mistrzem? Z pewnością ten, którego Zuuupa! ugotuje się najszybciej
Jak graliśmy:
Co myśli Agnieszka: niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Co myśli Bartek: dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Przygotowanie To co trzeba przygotować do rozgrywki w Zuuupę! to rozdać każdemu graczowi 6 kart, a resztę umieścić w stosie. Na kartach może pojawić się pięć składników zupy (pomidory, ogórki, grzyby, dynie, buraki). Gra polega na tym, aby zgromadzić odpowiednią liczbę składników na jakąś konkretną zupę. Użyte nazewnictwo działa i podczas rozgrywki padało u nas: "zaraz ugotujemy zupę dyniową", "nie masz jeszcze przypadkiem pomidora" itp. Grafiki są dość zabawne, nie da się ich pomylić ze sobą i nawet w przypadku specjalnych kart szkodników (których nie rozróżniam) dość łatwo odgadnąć, jakiego składnika dotyczą. Chociaż pojęcia nie mam, dynie są zjadane przez stonkę. Pudełko, w czym Muduko się specjalizuje, jest oczywiście kompaktowe. A same karty są dość intensywnie mielone, więc warto je zakoszulkować.
Gra Pod względem stylu gry Zuuupa! bardzo przypomina popularnego Wirusa. W swojej rundzie każdy gracz ma za zadanie zagrać kartę z ręki (kładąc przed sobą) oraz dobrać kartę ze stosu do ręki. I właściwie tyle. Na kartach są składniki o określonej wartości. Gdy wspólnie gracze zbiorą tyle kart jednego składnika, jaka jest jego wartość - powstaje zupa. Gracze zachowują karty, które ją tworzą, a pozostałe wyłożone składniki odrzucają. I tak aż do wyczerpania stosu. Dodatkowo jest 12 kart przepisów, które nieco modyfikują wymagania i mimo że to wariant zaawansowany to śmiało można z niego korzystać już od pierwszej rozgrywki. Generalnie zależy nam na tym, aby mieć swój udział w ugotowanej zupie (czyli zebrać więcej kart niż inni). Trzeba więc śledzić, jakie karty są wykładane przez przeciwników i ile brakuje do ugotowania takiej zupy. Są też dwa rodzaje kart specjalnych (po jednej na każdy składnik), które mogą nieco zamieszać: podwójne składniki oraz szkodniki zjadające u wszystkich składniki danego rodzaju. Gra jest bardzo szybka i ma syndrom "jeszcze raz", a największą trudność sprawia końcowe podliczenie punktów (bo do dodawania są dość duże wartości). Bardzo, bardzo przyjemny tytuł.
Recenzje gry Zuuupa! na Youtube
Amator Planszówek
Board Games TV
Dzieciaki Testują
Gralaktyka
MG Board Games
MG Board Games
P&A Games
Planszówki na stół
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 6.31 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 6.8 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Zuuupa! wynosi 16%. Spróbuj!
Trudność:
od 8 lat praktycznie niezależna językowo przyjazna dla dzieci BGG: 1.08 / 5
Instrukcja:
Cena:
aktualna: 25 - 40 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i dodaj swoją opinię
klimat: 7 (ocen: 1)
losowość: 10 (ocen: 1)
emocje: 9 (ocen: 1)
niedosyt: 10 (ocen: 1)
estetyka: 4 (ocen: 1)
Dodaj opinię
Wydanie:
autorzy: Reiner Knizia rok wydania: 2000 wydano w Polsce: 2023-04-05 wydawnictwo: Muduko
Graczy:
2 3 4 (rekomendowane) 5
Czas gry:
do 30 minut
Tematyka:
humor / dom / rodzina / kuchnia / wiedza ogólna / bajki
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
karty
Rodzaj:
towarzyskie | karcianki
wiedza / opinie | edukacyjne / dla dzieci / rodzinne
zachęcające planszówki gateway games
Mechaniki:
rozbudowywanie zestawu tableau building
Mechanizmy:
dopasowanie / tworzenie układu
dwa atrybuty / dobierz i zagraj
korzyść z działania dla przeciwnika
punkty za cały zestaw set collection
Kategorie:
PLANSZEO: Gra karciana, Zbieranie zestawów
BGG: Set Collection, Card Game, Family Games, Theme: Fashion
Wymiary:
wielkość pudełka: mini wymiary pudełka: 11.5 x 16 x 3.2 cm koszulki: 44 x 68 mm
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
dobra gra, lubię ją, ma swoją specyfikę (8 / 10)
Przygotowanie
To co trzeba przygotować do rozgrywki w Zuuupę! to rozdać każdemu graczowi 6 kart, a resztę umieścić w stosie. Na kartach może pojawić się pięć składników zupy (pomidory, ogórki, grzyby, dynie, buraki). Gra polega na tym, aby zgromadzić odpowiednią liczbę składników na jakąś konkretną zupę. Użyte nazewnictwo działa i podczas rozgrywki padało u nas: "zaraz ugotujemy zupę dyniową", "nie masz jeszcze przypadkiem pomidora" itp. Grafiki są dość zabawne, nie da się ich pomylić ze sobą i nawet w przypadku specjalnych kart szkodników (których nie rozróżniam) dość łatwo odgadnąć, jakiego składnika dotyczą. Chociaż pojęcia nie mam, dynie są zjadane przez stonkę. Pudełko, w czym Muduko się specjalizuje, jest oczywiście kompaktowe. A same karty są dość intensywnie mielone, więc warto je zakoszulkować.
Gra
Pod względem stylu gry Zuuupa! bardzo przypomina popularnego Wirusa. W swojej rundzie każdy gracz ma za zadanie zagrać kartę z ręki (kładąc przed sobą) oraz dobrać kartę ze stosu do ręki. I właściwie tyle. Na kartach są składniki o określonej wartości. Gdy wspólnie gracze zbiorą tyle kart jednego składnika, jaka jest jego wartość - powstaje zupa. Gracze zachowują karty, które ją tworzą, a pozostałe wyłożone składniki odrzucają. I tak aż do wyczerpania stosu. Dodatkowo jest 12 kart przepisów, które nieco modyfikują wymagania i mimo że to wariant zaawansowany to śmiało można z niego korzystać już od pierwszej rozgrywki. Generalnie zależy nam na tym, aby mieć swój udział w ugotowanej zupie (czyli zebrać więcej kart niż inni). Trzeba więc śledzić, jakie karty są wykładane przez przeciwników i ile brakuje do ugotowania takiej zupy. Są też dwa rodzaje kart specjalnych (po jednej na każdy składnik), które mogą nieco zamieszać: podwójne składniki oraz szkodniki zjadające u wszystkich składniki danego rodzaju. Gra jest bardzo szybka i ma syndrom "jeszcze raz", a największą trudność sprawia końcowe podliczenie punktów (bo do dodawania są dość duże wartości). Bardzo, bardzo przyjemny tytuł.