Zejdź do mrocznego, zimnego lochu czarownika i nie daj się otruć innym graczom! To kultowa, magiczna, imprezowa gra Reinera Knizi, wydawana od blisko 20 lat. W rozszerzonej wersji. gra zawiera nowe karty i można w nią zagrać już dwóch graczy. Będzie idealna dla tych, którzy nie boją się odrobiny rywalizacji.
W trzech wielkich kotłach w mrocznym lochu czarnoksiężnika bulgoczą magiczne wywary. Uodpornij się na szkodliwe eliksiry i zdobądź jak najmniej punktów. Zagrywaj karty eliksirów, ale uważaj by nie przelać kociołka! – jeśli łączna wartość kart w kociołku przekroczy 13, będziesz musiał je zebrać… Każda zebrana karta eliksiru na koniec rundy warta jest 1 punkt. Zwycięzcą zostanie gracz, który będzie miał najmniej punktów na koniec rozgrywki!
Jak graliśmy:
Co myśli Agnieszka: słabe, jeżeli mam wybór wezmę coś innego (5 / 10)
Co myśli Bartek: słabe, jeżeli mam wybór wezmę coś innego (5 / 10)
Przygotowanie Sama gra jest kompaktowa i zarówno pudełko nie zajmuje wiele miejsca, jak i nie potrzebujemy wiele przestrzeni do rozgrywki. Ponieważ zbieramy i podliczamy karty w zestawach, trzeba dobrze je potasować zarówno na początku jak i po każdej rundzie. Grafiki są przyjemne, a dobór kolorów nieoczywisty (zamiast klasycznych: zielonego, czerwonego, żółtego i niebieskiego mamy pastele: biały, fioletowy i różowy oraz zielone trucizny). W wersji wydanej przez Muduko (bo wcześniej było to wydawnictwo G3) dodano wariant z antidotami (które niwelują trucizny) oraz goblinami (które pozwalają odrzucić kartę z kociołka). Pojawiła się również możliwość gry dla dwóch osób. Mamy wtedy na ręku pięć kart i po każdym wyłożeniu dobieramy kolejną ze stosu. W normalnej grze bowiem znamy od razu wszystkie karty, co pozwala na nieco większą strategię.
Gra Na pewno trzeba zacząć od tego, że w Truciznę graliśmy pierwszym razem we dwie osoby. Większość opinii wskazuje, że to gra imprezowa dla co najmniej czterech graczy. I o ile mogę się zgodzić, że w więcej osób nie będzie aż tak nudno (bo niestety u nas było nudno, w więcej osób było więcej myślenia ale nadal powtarzalnie), to raczej ciężko nazwać imprezową grę w której w skupieniu sumujemy ciągle do trzynastu. Bo na tym polega zabawa: wykładamy karty o różnych wartościach z ręki na trzy stosy. Są trzy kolory kart, a jeden stos to zawsze jeden kolor (z wyjątkiem kart trucizn i antidotów, które nie mają koloru). Jeżeli dołożymy kartę i w stosie będzie łącznie ponad 13 punktów, zabieramy karty ze stosu z wyjątkiem tej co dołożyliśmy. Na koniec podliczamy, ile zebraliśmy kart (to ważne, kart a nie punktów na kartach) i wygrywa gracz, który będzie miał najmniej punktów. Jest kilka dodatkowych opcji taktycznych. Można zbierać karty z jednego koloru (wszystkie karty z koloru, którego mamy więcej niż inni, możemy odrzucić), można dokładać karty trucizn do kart zbieranych przez innych graczy, można trzymać karty o niskich wartościach żeby mieć więcej możliwości ruchu albo dopełniać stosy do trzynastu. Ja najwięcej punktów traciłem pod koniec rund, kiedy trzeba dokładać posiadane karty i ta możliwość zależy głównie od szczęścia.
Plusy i minusy - multiwersum opinii:
Zbuduj własną recenzję! Każdy kafelek to jedna kwestia, która pojawia się w recenzjach planszówek. Uważasz, że jest to zaleta gry Trucizna - postaw plusa (kolor zielony). Jeżeli to wada, daj minusa (kolor czerwony). Żółte kafelki pojawią się wtedy, gdy będzie podobna liczba głosów na plus i na minus, a kiedy kwestia nie ma znaczenia lub nikt jeszcze jej nie wybrał - będzie kolor szary. Jeżeli Twoja ocena przeważy, kafelek od razu zmienia kolor.
w trybie edycji kliknij / na kafelku
→Wykonanie
Wygląd graficzny
Jakość wykonania komponentów
Czytelność symboli
Organizacja pudełka, wypraska
Szybkość rozkładania i składania
Gra zajmuje niewiele miejsca na stole
Opłacalność ceny do zawartości
↓
→Nauka zasad
Przyjazna i zrozumiała instrukcja
Poziom skomplikowania zasad
Różnorodność elementów gry
Niewiele zasad do pamiętania i liczenia
Przydatne karty pomocy
Łatwy powrót po przerwie
Niski próg wejścia / przystępna gra
↓
→Dopasowanie
Dopracowany balans elementów, frakcji
Dobra gra solo (i dobra automa)
Dobra gra dwuosobowa
Dobra gra w dużych grupach (4+)
Możliwość zróżnicowania poziomu trudności
Odpowiedni wzrost trudności podczas gry
Gra jest kompletna bez kupowania dodatków
↓
→Interakcja
Odpowiedni poziom losowości, kontrola nad nią
Szansa na wygraną do końca
Przyjemna interakcja z innymi graczami
Dopracowana rywalizacja (bez frustracji)
Dopracowana kooperacja (temat gracza alfa)
Dopracowanie mechanik ukrytych elementów/ról
Towarzyski charakter rozgrywki
↓
→Wrażenia
Odczuwalny klimat gry
Spójność wyglądu, mechaniki i tematyki
Odczuwalne emocje, też napięcie i niepewność
Duża regrywalność
Różnorodność dróg do zwycięstwa
Możliwość wczucia się w rozgrywkę
Innowacyjny charakter gry
↓
→Rozgrywka
Odpowiednio dobrany czas rozgrywki
Płynność gry (bez przestojów)
Głębia strategiczna, planowanie ruchów do przodu
Dopieszczenie mechanik
Decyzyjność, poczucie że mam wpływ na grę
Satysfakcjonujące zależności i kombosy
Ogólne zadowolenie z gry
↓
Gra Trucizna na Youtube (20):
Poniżej znajdują się youtu-recenzje większości kanałów o planszówkach, które można od razu obejrzeć. Nie ma znanej Ci recenzji albo nawet całego kanału? Napisz do nas (adres w stopce).
Amator Planszówek
Argo nawija
Argo nawija
Board Games TV
Coś o Planszówkach
Coś o Planszówkach
Coś o Planszówkach
Dzieciaki Testują
Geek Factor
Gildia Bajarzy
Gildia Bajarzy
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Planszowo
Przegrane Życie
Wojennik TV
Wojennik TV
Wojennik TV
Co warto wiedzieć?
BGG:
Ocena: 6.45 / 10
PLANSZEO:
Ocena: 7.2 / 10
POCZTA PLANSZÓWKOWA:
Popularność gry Trucizna wynosi 10%. Spróbuj!
Trudność:
od 8 lat praktycznie niezależna językowo przyjazna dla dzieci BGG: 1.19 / 5
Instrukcja:
stron: 10 przyjazna do czytania
Cena:
od 29 do 75 zł trend cenowy:wartość przed premierą dotyczy przedsprzedaży
Co myślisz?
przesuń suwaki i wybierz Zapisz
klimat: 4 (ocen: 1)
losowość: 8 (ocen: 1)
emocje: 1 (ocen: 1)
niedosyt: 6 (ocen: 0)
estetyka: 6 (ocen: 0)
Zapisz
Wydanie:
autorzy: Reiner Knizia rok wydania: 2005 wydano w Polsce: 2025-02-14 wydawnictwo: Muduko
Graczy:
2 3 4 (rekomendowane) 5 6+
Czas gry:
do 30 minut
Wymiary:
wielkość pudełka: mini wymiary pudełka: 10.8 x 15.3 x 3.65 cm waga: 0.22 kg koszulki: 56 x 87 mm
Tematyka:
fantastyka / magia
Tryb:
rywalizacja
Elementy:
kafelki
kartka do pisania / rysowania / książka
karty
Rodzaj:
euro | gromadzenie punktów
Mechaniki:
zarządzanie ręką hand management
Mechanizmy:
dwa atrybuty / dobierz i zagraj
pozbądź się kart / elementów
Kategorie:
PLANSZEO: Gra imprezowa, Gra karciana, Zarządzanie ręką kart
BGG: Hand Management, Solo / Solitaire Game, Card Game, Family Games, Theme: Alchemy
słabe, jeżeli mam wybór wezmę coś innego (5 / 10)
słabe, jeżeli mam wybór wezmę coś innego (5 / 10)
Przygotowanie
Sama gra jest kompaktowa i zarówno pudełko nie zajmuje wiele miejsca, jak i nie potrzebujemy wiele przestrzeni do rozgrywki. Ponieważ zbieramy i podliczamy karty w zestawach, trzeba dobrze je potasować zarówno na początku jak i po każdej rundzie. Grafiki są przyjemne, a dobór kolorów nieoczywisty (zamiast klasycznych: zielonego, czerwonego, żółtego i niebieskiego mamy pastele: biały, fioletowy i różowy oraz zielone trucizny). W wersji wydanej przez Muduko (bo wcześniej było to wydawnictwo G3) dodano wariant z antidotami (które niwelują trucizny) oraz goblinami (które pozwalają odrzucić kartę z kociołka). Pojawiła się również możliwość gry dla dwóch osób. Mamy wtedy na ręku pięć kart i po każdym wyłożeniu dobieramy kolejną ze stosu. W normalnej grze bowiem znamy od razu wszystkie karty, co pozwala na nieco większą strategię.
Gra
Na pewno trzeba zacząć od tego, że w Truciznę graliśmy pierwszym razem we dwie osoby. Większość opinii wskazuje, że to gra imprezowa dla co najmniej czterech graczy. I o ile mogę się zgodzić, że w więcej osób nie będzie aż tak nudno (bo niestety u nas było nudno, w więcej osób było więcej myślenia ale nadal powtarzalnie), to raczej ciężko nazwać imprezową grę w której w skupieniu sumujemy ciągle do trzynastu. Bo na tym polega zabawa: wykładamy karty o różnych wartościach z ręki na trzy stosy. Są trzy kolory kart, a jeden stos to zawsze jeden kolor (z wyjątkiem kart trucizn i antidotów, które nie mają koloru). Jeżeli dołożymy kartę i w stosie będzie łącznie ponad 13 punktów, zabieramy karty ze stosu z wyjątkiem tej co dołożyliśmy. Na koniec podliczamy, ile zebraliśmy kart (to ważne, kart a nie punktów na kartach) i wygrywa gracz, który będzie miał najmniej punktów. Jest kilka dodatkowych opcji taktycznych. Można zbierać karty z jednego koloru (wszystkie karty z koloru, którego mamy więcej niż inni, możemy odrzucić), można dokładać karty trucizn do kart zbieranych przez innych graczy, można trzymać karty o niskich wartościach żeby mieć więcej możliwości ruchu albo dopełniać stosy do trzynastu. Ja najwięcej punktów traciłem pod koniec rund, kiedy trzeba dokładać posiadane karty i ta możliwość zależy głównie od szczęścia.