
Na znanych bohaterów pada cień podejrzenia – jeden z nich jest przestępcą. Kto z Was rozwiąże zagadkę i wskaże złoczyńcę ukrywającego się wśród prawych obywateli? W Sherlocku liczy się precyzja myślenia, umiejętność łączenia faktów i wyciągania poprawnych wniosków. Gracze ścigają się, kto jako pierwszy rozwiąże zagadkę i prawidłowo wskaże przestępcę. To wspaniała intelektualna uczta dla każdego młodego detektywa!

Dama Gier

Go On Board

Granie w chmurach

Gryffinka

Po prostu Planszówki




© 2024-2026 jakaplanszowka.pl | Szablon graficzny: W3layouts
best of the best! (10 / 10)
OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie
W porównaniu do innych gier dedukcyjnych tego typu (bo jest ich kilka: Cluedo, MS Batory, Niepożądani Goście...), Sherlock 13 jest w kompaktowym pudełku. W praktyce nawet pudełko to nie jest potrzebne, bo do gry wystarczy rozdać graczom 13 kart (stąd nazwa, jedna karta pozostaje zakryta) kartkę z załączonego bloczku. Wykonanie jest nieco toporne, bo bloczek wygląda jakby był skserowany, ale w samej grze to nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze są ikony na każdej z kart postaci, które są czytelne i łatwo rozróżnialne.
Gra
Celem gry jest odgadnąć, jaka postać znajduje się na zakrytej karcie. Wiemy, jakie postaci i jakie symbole są na naszych kartach - i możemy je wykreślić. Wiemy ile łącznie jest symboli i która postać ile ich ma. Oraz wreszcie w swojej turze możemy zapytać się przeciwników o symbole na ich kartach. Są dwa możliwe pytania: do wszystkich - kto ma fajkę, oraz do wskazanego gracza - ile masz fajek. Na podstawie odpowiedzi zaznaczamy sobie to w swoim notesie i ten kto pierwszy odgadnie, wygrywa. Gra na pewno ma zalety, że jest kompaktowa i łatwo wytłumaczyć zasady. Na minus jest konieczność powielenia (albo w ogóle korzystania z kopii) kart dla graczy, bo kiedyś się zużyją. U mnie gra co prawda ma syndrom "zagrajmy jeszcze raz", ale mechanicznie to będzie zawsze ten sam tok myślenia. Z jednej strony może być ona dość szybka, z drugiej trzeba na tyle się skupić, żeby nie wprowadzić przeciwników w błąd. Trzeba też na bieżąco analizować otrzymane informacje i wykreślać osoby/symbole - co przynajmniej w moim przypadku zamula (bo jeżeli są 3 czaszki, a ja mam jedną i Tomek ma 2 to znaczy, że Tomek ma też postać Sherlocka i Adler. Zatem musi mieć też co najmniej 1 fajkę i 1 naszyjnik... itd.). Więc mimo, że takie gry to nie moja bajka, to Sherlock 13 ma nawet niewielką przewagę - z uwagi na swoje turystyczne rozmiary.