/pic7052956.png)
W grze Tajemnicze Podziemia przeniesiesz się do podziemnych korytarzy pełnych tajemnic, skarbów i mrocznych postaci. Gra polega na umieszczaniu płytek podziemi na swojej planszy w taki sposób, aby zebrać jak najwięcej skarbów. Jednak uwaga na duchy, pająki i trolle, ponieważ spotkanie ich na drodze daje ujemne punkty na koniec gry. Zbierz jak najwięcej skarbów, omiń mroczne postacie i wygraj!

Argo nawija

Dama Gier

Geek Factor

Gram Tadam

HUMIGraj

Śląska Księżniczka

Zgrajmy się



































© 2024-2026 jakaplanszowka.pl | Szablon graficzny: W3layouts
OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie
Tajemnicze Podziemia to niewielka gra, w której układamy labirynt z kafelków. Każdy z graczy otrzymuje swoją planszetkę oraz 20 kafelków labiryntu. I teraz najtrudniejszy fragment - kafelki należy potasować, co zdecydowanie nie jest ani szybkie ani wygodne. Zarówno kafelki jak i plansze są masywne i trwałe. Natomiast nie do końca rozumiem, dlaczego potwory oraz skarby mają zróżnicowane ikony. Każdy przedmiot (+1) i każda postać (-2) punktują tak samo, więc to jedynie zabieg artystyczny - natomiast powoduje to konieczność zastanawiania się, czy ikona oznacza skarb czy potwora. Z kolei znaczniki punktów już w ogóle nie są do niczego potrzebne.
Gra
Gra ma bardzo proste zasady, które dla nas okazały się nawet za proste (a co więcej nieco upierdliwe) i woleliśmy je nieco zmodyfikować. Najmłodszy gracz odkrywa losowy kafelek, po czym pozostali gracze odszukują ten kafelek u siebie. Następnie dokładają kafelek do swojego labiryntu według swojego uznania w dowolnym miejscu, tak aby pasowały korytarze między kafelkami. Więc najpierw każdy musi znaleźć kafelek wśród 20 innych, potem wśród 19.. itd. Co chwilę trzeba przeglądać kafelek po kafelku, a ta czynność trwa. Myśleliśmy, żeby je sobie jakoś wstępnie rozdzielić (np. osobno kafelki z potworami, skarbami czy chociażby według liczby rozgałęzień dróg). Natomiast w końcu po prostu uznaliśmy, że każdy może dobierać losowy kafelek. Nie zmienia to bardzo zasad gry, co prawda zwiększa losowość wygranej, ale też zmniejsza znużenie grą. Kończąc dokładanie 16 kafelków przechodzimy przez wszystkie połączone tunele (sprawdza się tu reguła prawej ręki - cały czas skręcamy w prawo) i zliczamy ile jest w nich potworów oraz skarbów. I tyle. Nie jest to zła gra, grafiki też są całkiem przyjemne, natomiast wygoda gry leży. Myślę, że decydowanie bardziej będą z gry miały frajdę dzieci niż dorośli.