
Wyspa jest w szoku! Przeprowadźcie wspólne dochodzenie w prawdziwej sprawie kryminalnej! Czeka na Was zagadka, w której zacierają się granice między rzeczywistością a fikcją… Masz do dyspozycji interaktywny czat policyjny, nagrania w sieci telefonicznej i sprawdzenie danych GPS. Czy uda się Wam schwytać sprawcę i rodkryć wszystkie sekrety?

























© 2024-2026 jakaplanszowka.pl | Szablon graficzny: W3layouts
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie
Tytułem wstępu... Gra Hidden Games: Wczasy na wyspie będzie u mnie na nieco straconej pozycji przez dwie cechy, które po prostu wynikają z jej specyfiki. Po pierwsze, jest z rodzaju jednorazowych gier detektywistycznych, czyli gdy poznamy rozwiązanie zagadki, to drugi raz nie ma sensu jej przechodzić (dlatego nie należy się poddawać czy pochopnie korzystać z podpowiedzi). Po drugie, wykorzystuje elementy interaktywne w Internecie, do których przechodzimy najczęściej przez kody QR. Gdyby przestały być wspierane, gra przestanie działać. Natomiast - będąc obiektywnym - zwłaszcza ten drugi element (w tym obecność AI w grze) powoduje, że rozwiązywanie zagadki naprawdę sprawia frajdę. Końcowa ocena będzie zatem odniesieniem Hidden Games do innych podobnych gier. No to zaczynamy. Całość mieści się w pudełku formatu A4 i zabieg ten jest po to, aby zmieścić w środku teczkę z aktami sprawy. Sam wolałbym o połowę mniejszy format, wszystkie elementy nadal się wtedy zmieszczą (najwyżej będą dodatkowo złożone). W teczce dostajemy materiały, które możemy przeglądać w dowolnej kolejności. Wyglądają one jak prawdziwe - zdjęcia na papierze fotograficznym, wydanie gazety, raport z lokalizacji GPS telefonów osób podejrzanych. Brakuje mi natomiast czytelnego rozdzielenia instrukcji gry i dowodów sprawy, tak że nie wiadomo na starcie od czego zacząć. Przykładowo w dodatkowej kopercie można umieścić dowody, a wytyczne, mapa czy naklejki dla detektywów mogły by być od nich oddzielone.
Gra
Jako takie przygotowanie do gry nie istnieje. Zginął człowiek. Musimy zapoznać się kolejno z zebranymi materiałami, robić notatki, zauważać fakty i odpowiedzieć na pytania przedstawione w liście. Podstawą gry jest mapa wyspy oraz zestawienie logowania się telefonów w okolicy. Ważne będzie połączenie numerów telefonów z podejrzanymi (warto to zrobić w postaci tabeli). W trakcie gry otrzymujemy nagrania i dodatkowe materiały na czacie podczas faktycznej rozmowy z komisarzem (zastępuje go AI), możemy zadzwonić do niektórych osób, możemy sprawdzić ich media społecznościowe czy pocztę. Sama zagadka jest średnio trudna (powiedziałbym, że na poziomie Ojca Mateusza). I tak jak wspominałem na początku, o ile same gry jednorazowe i z aplikacją nie są moimi ulubionymi tytułami to wśród tych gier Wczasy na Wyspie są całkiem niezłe (chociaż opis "można co jakiś czas zagrać" nie do końca tu pasuje).