Wioska to gra kafelkowa, w której gracze starają się jak najmocniej rozwinąć gospodarkę i infrastrukturę swojej osady. Wznosząc nowe budowle, z których każdy gracz będzie mógł skorzystać, otrzymują możliwość wytwarzania surowców, przetwarzania ich, zdobywania złota i przede wszystkim realizowania dostaw, aby wspólnie wybudować centralny punkt wioski – kościół. W rozbudowie pomogą wam mieszkańcy, chętnie wykonujący prace w dostępnych budowlach, a także osły, które dostarczą surowce nawet w najodleglejsze miejsca. Kafelki, z których powstanie wioska, mają nieregularne kształty i nie tworzą stałej siatki, dzięki czemu wasza osada zawsze będzie wyglądać inaczej!
W waszej wiosce brakuje kościoła!
Wioska to średniozaawansowana rywalizacyjna gra o budowaniu osady, w której gracze przekształcą swoją skromną wioskę w tętniące życiem miasteczko. Kto z was otrzyma zaszczyt nadania mu nazwy, kiedy zostanie ukończona budowa kościoła? Możecie zdobywać punkty na wiele sposobów: dostarczając surowce do kościoła, wznosząc budowle, sprzedając na targu, budując drogi, przetwarzając surowce, osiągając kamienie milowe i zdobywając nagrody, a także tworząc silną sieć dostaw. Wszystko to przybliży cię do zostania najhojniejszym ofiarodawcą i zwycięstwa!
Gambit TV
GROjciec i syn
Ludzie bez Kallaxa
Ludzie bez Kallaxa
Ludzie bez Kallaxa
Planszowe Bestie
Planszowe Bestie
Planszowe Newsy
Tryb Solo











































© 2024-2026 jakaplanszowka.pl | Szablon graficzny: W3layouts
słabe, jeżeli mam wybór wezmę coś innego (5 / 10)
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie
Przygotowanie do łatwych nie należy. Na plus jest tekturowa wypraska, którą trzeba sobie złożyć, a na minus to, że niekoniecznie wiadomo, co w różnych miejscach tej wypraski powinno się znaleźć. Głównym elementem gry są kafelki, których część jest w woreczku, a pozostałe będą w trakcie gry do niego trafiały. Na koniec zatem trzeba to odpowiednio posortować i porozdzielać. Kafelki są losowane z woreczka jednocześnie różnią się kształtem. Jest tu zarzut, że po dotyku można od razu wiedzieć, czy będzie to coś fajnego czy raczej słabe miejsce. My to zrobiliśmy w ten sposób, że dorzucając kafelki intensywnie je mieszamy, a w momencie dobierania bierzemy z góry woreczka. Jest też dużo różnych drobnych znaczników (swoją drogą bardzo ładnych) i przydają się jakieś dodatkowe separatory, żeby to trzymać podczas gry. Ogólnie wygląd czy kafelków czy znaczników robi największą robotę i myślę, że dał co najmniej połowę punktów. Jest tu kolorowo, faktycznie widać, że się wioska rozbudowuje. Jednocześnie symbole na kafelkach są zrozumiałe i każdy wie, że za zboże da się wyprodukować mleko (tak, mleko się tworzy ze zboża, które zapewne wcinają krowy).
Gra
Gra jest stosunkowo prosta, a każda rozgrywka będzie wyglądać tak samo. Celem jest produkowanie i przemieszczanie surowców, aby tworzyć nowe budynki, gdzie często też będziemy mogli coś tworzyć. Z jednej strony ma to swój urok, jeżeli się lubi gry w rozbudowę (takie SimCity). Z drugiej strony możliwości są tak dobrane, że jak w szachach - kilka(naście) najbardziej optymalnych pierwszych ruchów zawsze będzie takich samych. Żeby coś zrobić muszę mieć pieniądze. Najwięcej zarobię w X i Y. Jak już mam pieniądze to wezmę kafelek, bo są tylko dwa z dostępnych surowców. Skoro nie ma już surowców i nie potrzebuję zarabiać, to dokupię kolejnego mieszkańca, który będzie budował... Tok myślenia wszystkich graczy idzie w pierwszych ruchach tymi samymi torami. Gra się kończy, gdy zostanie ukończony w wiosce kościół, czyli zostanie zrealizowanych 4-5 zadań opisanych wokół niego. Są one zawsze takie same (sporo by zmieniło, gdyby były losowane i umieszczane w postaci kafelków). Jest ratusz, gdzie zatrudnimy nowych robotników i kupimy osły. Bo główna mechanika to worker placement - tworzenie z umieszczanych mieszkańców i osłów tras przerzutu surowców. Jest też targ, gdzie możemy wygenerować za pieniądze brakujące surowce albo nieco zarobić wykonując zlecenia (zwykle w pierwszej połowie gry). Istotne jest też, kto pierwszy postawi kafelek przetwórni (np. farmę z krowami), bo wtedy dostaje on 2x więcej punktów i pieniędzy, jeżeli sam wyprodukuje na niej mleko. Są jeszcze kafelki - ozdobniki, które mają swoje zasady weryfikowane na koniec gry oraz drogi, które buduje się między oddzielonymi częściami wioski (zwykle droga jest narysowana na kafelkach, ale nie zawsze). Sama gra nie jest zła, jeżeli ktoś oczekuje gry rodzinnej i spokojnego ciułania na siebie (chociaż nieco negatywnej interakcji też się znajdzie, bo możemy używać surowców, które sobie zrobili inni gracze). Ale towarzystwo, które chce, żeby gra dała kopa, sączył się z niej klimat albo żeby trochę pomóżdżyć to się raczej rozczaruje. No i zasady, mimo że banalne i logiczne to wymagają chwili, żeby je załapać.