Miękki piasek na plażach, łagodne wzgórza i potężne łańcuchy górskie. Tak - ten wspaniały krajobraz może oczarować każdego. Niech ten sielankowy obraz jednak cię nie zmyli. Setki lat temu był to teren, na którym aż pięć klanów walczyło o dominację. Każdy z nich zawzięcie walczył o przejęcie każdego, nawet najmniejszego skrawka ziemi, jednocześnie próbując sprzedać tereny o małej użyteczności. Walcz o dominację nad Wyspą Skye. Król może być tylko jeden! Zostanie nim ten spośród Lairdów, którego klan podbije najwięcej terytoriów i wykaże się sprytem w handlu. Każda kolejna rozgrywka będzie zupełnie inna, niż poprzednie.
Board Game Girl
Board Games TV
DzieciPrzyPlanszy
Game Troll TV
Game Troll TV
Game Troll TV
Go On Board
Gradanie
Gradanie
Granie w chmurach
Granie w chmurach
Graszki
Graszki
Graszki
Gryffinka
Gryffinka
Kraina Gier Planszowych
Nak-Nak TV
Planszolandia
Planszolandia





































© 2024-2026 jakaplanszowka.pl | Szablon graficzny: W3layouts
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
Przygotowanie
Aby rozgrywkę przygotować, każdy z graczy otrzymuje zasłonkę (ze skrótem zasad), kafelek startowy (z zamkiem), a pod torem punktacji umieszczane są reguły punktowania. O ile kafelki startowe nie są wmieszane do kafelków w woreczku, przygotowanie jest szybkie. Inaczej trzeba się chwilę naszukać i je oddzielić. Wszystko, od kafelków po monety, jest tu masywne i dobrze wykonane, a grafika kafelków (i częściowo sposób gry) przywołuje na myśl grę Carcassonne. Ikony są czytelne, natomiast zasady punktowania już niekoniecznie - na końcu instrukcji jest ściągawka. Najsłabszym ogniwem jest pudełko, bo gra pochodzi z czasów, kiedy jeszcze nie myślano o wypraskach i wszystko jest po prostu wrzucone. Przynajmniej kafelki są w worku.
Gra
Jest to dosyć ciasna gra. Punktujemy za rozbudowę naszego skrawka ziemi. Gra składa się z 6 rund. W każdej możemy kupić max. 1 kafelek od innego gracza, a gdy "mamy szczęście" i nikt nie kupi naszych kafelków, to w sumie możemy dołożyć do mapy 3 kafelki. Zwykle są to jednak 1-2 kafelki, czyli ok. 12 kafelków będzie tworzyło punktujący świat. A punktuje wiele rzeczy - liczba kafelków połączonych ścieżką, beczki, krowy, owce, latarnie, zagrody, statki, takie pękate wieże zwane brochami, posiadanie największej liczby różnych rzeczy itp. Każda runda składa się z 6, dość prostych etapów, które dodatkowo wszyscy gracze wykonują równolegle. Najpierw dostają monety za symbole monet na planszy, potem losują z woreczka 3 kafelki, jeden oznaczają (w tajemnicy) jako do odrzucenia, a dwa pozostałe wyceniają (też w tajemnicy). Następnie ceny są pokazywane i każdy gracz może kupić od przeciwników kafelek. Płaci wtedy sprzedawcy pieniądze, a ten nie traci swoich. Natomiast jeżeli nikt kafelka nie kupi, to sprzedawca traci przypisane do niego pieniądze. I w tym jest istota gry. Dobrego kafelka lepiej się nie pozbywać, a z drugiej strony nie możemy zostać z rękami bez monet. Jeżeli wiemy, co przeciwnik potrzebuje, możemy też nieco drożej taki kafelek wycenić. Gdy już kafelki znajdą właścicieli, są umieszczane na mapie (według reguł), a na koniec następuje punktowanie danej rundy (w każdej co innego jest punktowane, a dodatkowo reguł punktowania jest sporo, więc regrywalność jest podkręcona na maksa). Dodatkowe monety dostają też gracze, którzy są na końcu toru punktacji, żeby mieli szansę trochę podgonić. Ogółem gra jest szybka i przyjemna, a tłumaczenie zasad jest równie proste. I chyba przez tę prostotę ocena nie jest wyższa.