Icon to imprezowa gra rysunkowa, w której nie liczy się talent artystyczny. Za pomocą szablonów ikon spróbujesz przedstawić swoje tajne słowo, dodając przy tym sprytne pułapki, by zmylić innych. Jednocześnie próbujesz odkryć kto co naprawdę narysował.



























© 2024-2026 jakaplanszowka.pl | Szablon graficzny: W3layouts
niech zostanie w kolekcji, można co jakiś czas zagrać (7 / 10)
OK - przeciętniak bez emocji, jest dużo lepszych (6 / 10)
Przygotowanie
Podczas przygotowania każdy z graczy otrzymuje dwie kartki z arkusza, który liczy 50 kartek. Ponieważ w grze może brać udział do 6 osób, to arkusz dość szybko się wyczerpie. Proponowałbym zatem korzystać z kopii albo można bez problemu po prostu użyć czystych kartek papieru. Na pierwszej kartce będziemy zapisywać pary słowo-gracz (i sumujemy punkty), a drugą podzielimy na cztery pola do rysowania w czterech turach. Poza tym każdy z graczy otrzymuje ołówek i szablon. Może przydać się też stoper, nam wygodniej było patrzeć na zegarek. Wykonanie komponentów bardzo solidne. Żetony są z grubej tektury, a szablony z twardego plastiku. Można przyczepić się nieco do wypraski, bo wszystko zdecydowanie lepiej mieści w pudełku po jej wyjęciu.
Gra
W każdej z tur każdy gracz dobiera losowe słowo. My do losowania wykorzystaliśmy woreczek, chociaż według instrukcji ma on inne zastosowanie. Następnie wszyscy gracze rysują to co wylosowali, korzystając wyłącznie z kształtów na szablonie (kształty trzeba narysować w całości). W wariancie ze stoperem na rysowanie najlepiej przeznaczyć 1-3 minuty, uwzględniając wiek graczy. Sam pomysł stosowania szablonów jest super, bo wymaga kreatywności w łączeniu kształtów. Fajne jest też to, że każdy szablon jest inny. Natomiast dobór kształtów na szablonach niekoniecznie pozwala oddać dobrane słowo. Ale to może być celowy zabieg ;) Następnie zbieramy żetony ze słowami i dorzucamy dwa dodatkowe dla zmyłki. Tutaj zmieniliśmy nieco sposób odkrywania słów (nie wpłynęło to na zasady gry). Rozkładamy zakryte żetony, odkrywamy kolejno, a każdy z graczy pisze słowo z żetonu + imię osoby, której rysunek to słowo przypomina (albo kreskę, jeżeli uważa że to podpucha). Dzięki temu nie musieliśmy pilnować kolejności słów. Przestało nam się też mylić wpisanie słowa z wpisaniem osoby (zdarzało się, że zamiast osoby to do obrazka przyporządkowaliśmy słowo). Punkty ostatecznie otrzymują gracze, którzy dobrze trafili, a także gracze, których rysunki zostały poprawnie odgadnięte. ICON przypomina nam zatem połączenie Dixita (w którym punktujemy poprawne trafienie oraz gdy w nas dobrze trafią) z grą Fiesta de Los Muertos (w której na koniec przyporządkowujemy karty ze słowami do postaci). Na pewno ICON ma u mnie duży plus za ataki śmiechu podczas rozpoznawania na rysunku, co miał autor na myśli. I jeszcze takie spostrzeżenie o wieku graczy. Gra poprzez mechanikę rysowania może sugerować, że jest już dla 4-5 latków. Jednak w praktyce konieczne jest, aby młodsi gracze też potrafili co najmniej przeczytać słowo i zapisać imię.